Czy nie zdradzasz przypadkiem objawów nanibyzmu?
Czy któreś z poniższych przykazań odnosi się do Ciebie?
Sprawdź dziesięć przykazań nanibyzmu i przekonaj się, czy masz powody do niepokoju. 😀
-
Czcij bożka swego, a imię jego “Samosięzrobi”.
-
Szanuj wolny czas swój – pamiętaj, że “zrobi się jutro” .
-
Regularnie swoje postanowienia odkładaj – one nie zając, nie uciekną.
-
Dnia każdego od brzasku scrolluj nabożnie facebooka swego, przez pięć godzin bez mała.
-
Maile firmowe po angielsku z google translatorem pisz.
-
Planery kupuj, bo ładną okładkę mają, ale nic w nich nie zapisuj. Chcesz-li papier marnować?
-
Na miliony wyzwań i kursów się zapisuj, ale pamiętaj – co zacząłeś, kończyć nie potrzebujesz.
-
Innymi się wyręczaj – przyjemności tej im nie odbieraj.
-
Jak zacząłeś, tak i zakończ dzień – facebookiem.
-
I za wszystko wiń wszystkich, jeno nie siebie
Jednakże dwóm bożkom służyć nie możesz. Wóz albo przewóz – albo wyznajesz nanibyzm, albo bierzesz się do roboty, bo Twój język też będzie “na niby”.
Wpadajcie na naszego fejsa* po kolejne dawki angielskiego bez ogródek (without small garden) ale z solidną dawką humoru 😛
https://www.facebook.com/Angielskipelnapara
…
A tak na serio:
bez ogródek – plainly, bluntly, point-blank.
*Dajcie nam like a będziecie na bieżąco – to jasne jak słońce, a po angielsku – plain and simple.